JAK TO SIĘ ZACZĘŁO
Pasja zaszczepiona przez jednego z nich pociągnęła drugiego — i tak już zostało. Dziś nie ma dnia bez rozmów o nurkowaniu. Sprzęt i akcesoria nurkowe zadomowiły się w każdym zakątku domu, a garaż dawno przestał służyć samochodom — stał się sercem centrum nurkowego.
Obydwaj przekazują swoją energię i wiedzę nie tylko własnym rodzinom. Przyjaciele, znajomi, przypadkowo spotkani ludzie — każdy, kto znajdzie się w ich pobliżu, prędzej czy później zaczyna myśleć o nurkowaniu. Nie ma w tym przypadku — to po prostu siła prawdziwej pasji.
Mariusz i Grzegorz. Dive Odyssey to ich wspólna przygoda — i zapraszają Cię, żebyś stał się jej częścią.





